-Więc wiesz, jak się nazywamy?- przerwała ciszę Rainbow. -Yyy... chyba tak... ty jesteś Rainbowdash, to jest Applejack, Pinkie, Rarity, Fluttershy...- wymieniała po kolei- ale kim jest ta morsko-oka? -spytała się dziewczyn Perfume -Ja... nazywam się Sunset Shimmer - powiedziała nieśmiało dziewczyna. -Sunset Shimmer?- powiedziała Perf. Ciarki jej przeszły po całym ciele. Miała z nią niezbyt przyjemne wspomnienia. -Miła nadzieje, że ona tego nie pamięta. A przede wszystkim dlatego, że tylko Sunset źle na tym skończyła. Alicornka (jako kucyk, oczywiście) nie chciała, żeby to tak się skończyło, ale cóż, stalo się. Teraz ciągle żałuje, że czry czasami jej się mylą.-myślała- Ale gdzie ja będę mieszkać?- nagle pszyszło jej do głowy.
Wtedy jej rozmyślanie przerwała Applejack-No, dziewczyny, trzeba się zbierać, bo zaraz będzie dzwonek na lekcje.A ty? idziesz?-Yyy... -nie wiedziała co powiedzieć i się zdziwiła, bo jej talerz był pusty,ale nie czuła głodu więc było ok- Ja...-Hej, ona przecież nigdy nie była na "naszych" lekcjach-powiedziała Rarity. Bezradna Perfume westchnęła z ulgą. - No to kiedyś musi być ten pierwszy raz, nie?- mówiła Dash -chodźmy!
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
nie chce mi się wiecej pisać. Ale ze mnie leńńń... ale obiecuje że następny będzie dłuższy, więc sie cieszcie! :-)
niedziela, 29 września 2013
piątek, 27 września 2013
Po drugiej stronie II
-No gdzie może być ten portal?- zastanawiała się.I wtedy zauważyła że zamiast kopyt ma... ręcę!
-Co do... Co się dzieje!?-histeryzowała-Co to jest? No dobra, muszę się uspokoić. Siedzę tak, więc przejście do mojego świata powinno być gdzieś za mną.
Gdy się obejrzała za siebie zoba czyła pomnik.-To musi być to... Ale nie dało się przejść. Albo to nie jest to, albo się zamknęło. Nie wiem jakim cudem, ale sie zamknęło-rozmyślała różowo-oka.
Westchnęła i weszła do jakiegoś budynku (liceum Canterlockiego, ale ona o tym nie wie).Rozejrzała się i zobaczyła dużo nastolatków-niekucyków. Poszła do innego pomieszczenia (stołówki) i zobaczyła, że wszyscy biorą coś do jedzenia, wiec ona też wzięła, a poza tym była głodna jak wilk.
Usiadła przy jakimś stoliku i zauważyła, że są tam osoby przypominające przyjaciółki jej i Twilight. oraz żółto-czerwono-włosą. -Cześć, nazywam się Perfume Sparkle i...-wtedy przerwała jej Pinkie
-Co??? Czy ty jesteś spokrewniona z Twilight Sparkle? -Pinkie, to niemożliwe-powiedziała
Rarity-podobna -Ona jest moją kuzynką-mówiła spokojnie Perf, i Pinkie znów się wyrwała- Co?
A-ale j-jak to możliwe???-zaczęła sę jąkać -Yyy...- Perfi nie wiedziała co powiedzieć-No... tak
po prostu... normalnie...Z świata kucyków...- Teraz całkowicie zatkało całą szóstkę, tj. Pinkie, Rarity, Applejack, Rainbowdash, Fluttershy i ich tajemniczą przyjaciółkę, po której widać że wstydzi się cokolwiek powiedzieć...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
/może się wydawać troche nudne, ale dopiero zaczynam się rozkręcać
i sorka że krótkie,nie mam czasu na więcej. I proszę o komentarze!
-Co do... Co się dzieje!?-histeryzowała-Co to jest? No dobra, muszę się uspokoić. Siedzę tak, więc przejście do mojego świata powinno być gdzieś za mną.
Gdy się obejrzała za siebie zoba czyła pomnik.-To musi być to... Ale nie dało się przejść. Albo to nie jest to, albo się zamknęło. Nie wiem jakim cudem, ale sie zamknęło-rozmyślała różowo-oka.
Westchnęła i weszła do jakiegoś budynku (liceum Canterlockiego, ale ona o tym nie wie).Rozejrzała się i zobaczyła dużo nastolatków-niekucyków. Poszła do innego pomieszczenia (stołówki) i zobaczyła, że wszyscy biorą coś do jedzenia, wiec ona też wzięła, a poza tym była głodna jak wilk.
Usiadła przy jakimś stoliku i zauważyła, że są tam osoby przypominające przyjaciółki jej i Twilight. oraz żółto-czerwono-włosą. -Cześć, nazywam się Perfume Sparkle i...-wtedy przerwała jej Pinkie
-Co??? Czy ty jesteś spokrewniona z Twilight Sparkle? -Pinkie, to niemożliwe-powiedziała
Rarity-podobna -Ona jest moją kuzynką-mówiła spokojnie Perf, i Pinkie znów się wyrwała- Co?
A-ale j-jak to możliwe???-zaczęła sę jąkać -Yyy...- Perfi nie wiedziała co powiedzieć-No... tak
po prostu... normalnie...Z świata kucyków...- Teraz całkowicie zatkało całą szóstkę, tj. Pinkie, Rarity, Applejack, Rainbowdash, Fluttershy i ich tajemniczą przyjaciółkę, po której widać że wstydzi się cokolwiek powiedzieć...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
/może się wydawać troche nudne, ale dopiero zaczynam się rozkręcać
i sorka że krótkie,nie mam czasu na więcej. I proszę o komentarze!
wtorek, 24 września 2013
Po drugiej stronie I
/to będzie inne niż equestria girls/
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Pewnego wieczoru, gdy Perfume ścigała się z Twilight po Kryształowym królewstwie, wbiegły do zamku i Perfi tak się rozpędziła, że nie mogła się zatrzymać a Twilight nie mogła jej dogonić. Gdy Twi zobaczyła, że zaraz wbiegną do pomieszczenia z portalem, krzyknęła
- Uważaj! -ale było za późno. Perfume wbiegła do portalu. Twilight nie wiedziała co zrobić, i wreszcie zdecydowała się, że też tam wejdzie, ale gdy spróbowała tam wejść, okazało się, że portal jest zamknięty.
~~~~~~~~~~~~~~~~~
/w tym samym czasie/
~~~~~~~~~~~~~~~~~
Perfume otworzyła oczy i gdy się obejrzała, nie wiedziała gdzie jest. Pierwsze co jej przyszło do głowy to korona.
- Gdzie moja korona!?- powiedziała na głos, gdy zobaczyła, że nie ma jej na głowie.
- Przecież zostawiłam ją u Twilight.- A tak w ogóle, jak ja sę tu znalazłam? - zastanawiała się na głos. Nagle przypomniała sobie, że chyba przeszła przez jakiś portal.
-Tylko gdzie on jest?
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
/sorka że takie krótkie/
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Pewnego wieczoru, gdy Perfume ścigała się z Twilight po Kryształowym królewstwie, wbiegły do zamku i Perfi tak się rozpędziła, że nie mogła się zatrzymać a Twilight nie mogła jej dogonić. Gdy Twi zobaczyła, że zaraz wbiegną do pomieszczenia z portalem, krzyknęła
- Uważaj! -ale było za późno. Perfume wbiegła do portalu. Twilight nie wiedziała co zrobić, i wreszcie zdecydowała się, że też tam wejdzie, ale gdy spróbowała tam wejść, okazało się, że portal jest zamknięty.
~~~~~~~~~~~~~~~~~
/w tym samym czasie/
~~~~~~~~~~~~~~~~~
Perfume otworzyła oczy i gdy się obejrzała, nie wiedziała gdzie jest. Pierwsze co jej przyszło do głowy to korona.
- Gdzie moja korona!?- powiedziała na głos, gdy zobaczyła, że nie ma jej na głowie.
- Przecież zostawiłam ją u Twilight.- A tak w ogóle, jak ja sę tu znalazłam? - zastanawiała się na głos. Nagle przypomniała sobie, że chyba przeszła przez jakiś portal.
-Tylko gdzie on jest?
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
/sorka że takie krótkie/
Subskrybuj:
Posty (Atom)